Blog > Komentarze do wpisu
Seks z kuzynką.
Potem, gdy tylko widywałem się z kuzynką to zawsze starałem pokierować sytuacją tak by znaleźć się z nią samemu. Ona wiedziała, czego chcę. NIe protestowała, jak ściągałem jej spodnie i rozkładałem nogi. Problem leżał tylko w tym, że widywałem się z nią raz na kilka tygodni i gdy już u niej byłem to cholernie mnie rozsadzało. Poza tym ona była/jest baardzo ciasna :D. Wszystko to skutkowało tym, że po paru ruchach w niej kończyłem obfitym wytryskiem na jej brzuch. Potem rzucałem sie z ustami na jej muszelkę. Zawsze kiedy w nią wchodziłem, zamykała oczy i lekko wzdychała, a jej piersi podskakiwały kiedy się w nią wbijałem, jak najmocniej umiałem. Zawsze wytryskiwałem na brzuch lub włosy łonowe. Kiedyś, gdy ona miała okres spytałem czy zrobi mi to ustami. Zgodziła się pod warunkiem, że nie strzele jej w ustach. SUPER! Stanąłem przed nią, rozpięła mi spodnie i zaczęła to robić. Ona robi laskę tak dziwnie, pieści całego członka językiem, lekko ssie na całej długośći, ale do ust bierze tylko główkę. I ma jeden rytm. Nie wkłada głęboko. Gdy powiedziałem, żeby włożyła głębiej to odmówiła. Czasami tylko z rzadka raz na jakiś czas wkładała go PRAWIE po nasadę - kwitowałem to jękiem...niesamowita przyjemność. Kiedyś długo się nie widzieliśmy, poprosiłem ją przez telefon przed spotkaniem, żeby zrobiłą mi to ustami, ale żebym mógł skończyć w ustach...Po dłuższych namowach zgodziła się. Byliśmy niej w domu. Siedziała na łóżku. Robiła mi...Ssała i lizała, jedną ręką pieściłą moje ściśnięte z rozkoszy jądra. W końcu...Poczułem nadchodzący orgazm. Przyciągnąłem jej głowę i głośno jęcząc wstrzeliłem w jej usta cały, obfity ładunek!!Usłyszałem znów ten obrzydliwy odgłos, gdy przełykała wszystko. Po chwili wstała. Napiła się soku, przetarła usta chusteczką i powiedziała tylko, że sperma ma ochydny smak. ALE mnie to nie obchodziło...dostałem co chciałem :D W następnym odcinku moje erotyczne przygody na koloniach.
wtorek, 05 kwietnia 2005, wspominacz
Komentarze
Gość: Patison, deq40.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/29 14:28:54
Ciekawa historia :-) Pozdrowionka!!
-
Gość: Patison, deq40.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/29 14:38:29
Muszę przyznać, że ja też miałam takie doświadczenia. Mam osiemnaście lat, mój kuzyn też, a nasze bliskie kontakty zaczęły się cztery lata temu. Nie rozumiem czemu żałujesz, że to robiłeś tylko z nią w okresie licealnym, mi to odpowiadało. Miałam oprócz niego jednego chłopaka, z którym się kochałam, ale to nie było to samo. Taki zwyczajny, przeciętny seks aż tak mnie nie kręcił. Gdy byłam z kuzynem, to zawsze musieliśmy się spieszyć i uważać, żeby nikt nas nie przyłapał,to było nawet zabawne.
-
Gość: Azazel Lev 667, 188.146.41.162.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/05/25 14:17:44
bardzo ładniem mój człowiek.